Ciasteczka owsiane z bananem

Zwykle piekę dla kogoś, bo lubię tym wywoływać uśmiech, sprawiać i kulinarną, i emocjonalną przyjemność. Jednak tym razem upiekłam coś dla siebie, coś, co idealnie współgra z kubkiem karmelowej bądź oprószonej cynamonem waniliowej kawy, nad którą fruwa chmurka z aromatycznej pary.

Te ciasteczka nie posiadają ani mąki, ani jajek, ani cukru, i… są najlepsze na świecie! Płatki owsiane chrupią, migdały chrupią, sezam oraz wiórki kokosowe smakowicie trzeszczą, syrop, banan, śliwka osładzają. Czego chcieć więcej.

Przepis na ciasteczka owsiane z bananem (mi wyszło 35 średniej wielkości ciasteczek) (Przepis zmodyfikowany, ale inspirowany tym z bloga http://smaacznykasek.blogspot.com/)

Składniki:

  • 1,5 szklanki płatków owsianych
  • 2 rozgniecione banany
  • 2 łyżki syropu z agawy
  • 4 łyżki oleju (użyłam pół na pół: słonecznikowego i sezamowego)
  • 1 szklanka wiórków kokosowych
  • 0,5 szklanki migdałów (posiekanych)
  • 4 łyżki suszonych śliwek (posiekanych)
  • 2 łyżki sezamu
  • 2 łyżki siemienia lnianego

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki połączyć, wymieszać – powinna powstać kleista konsystencja, z której należy formować ciasteczka (ja użyłam do tego foremki w kształcie kwiatu: wkładałam trochę masy do foremki, po czym wyciągałam już uformowane ciasteczko). Ciasteczka układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenie (nie są konieczne odstępy, można układać tuż obok siebie, bo ciasteczka nie rosną).

Piec około 20minut, w temperaturze 175 °C (do lekkiego zarumienienia).

*przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku, puszce – można je trzymać naprawdę długo

* użyłam takiej oto foremki

DSC06247

DSC06242

DSC06243

Informacje o BlackLady

Mam na imię Justyna. Pochodzę z Częstochowy, lecz nie lubię tego miasta. Z wykształcenia jestem polonistką, z natury obserwatorką-pesymistką, która żyje ideami. Na co dzień dużo rozmyślam, pochylając się nad tym, co dziwne, tajemnicze, groteskowe, ironiczne, niedookreślone i paradoksalne – właśnie w tym tkwi siła przekazu, tam pod płaszczykiem nonsensownej mglistości szukam prawdy. Mając 4 lata wstąpiłam w świat literatury – zaczęłam czytać i już wiedziałam, że to są przestrzenie, w które pragnę się wdzierać, pragnę je też tworzyć. Słowo ma dla mnie wartość szczególną – kreuje, razi, buntuje, nęci, oburza – dlatego też literatura wydaje się być moim naczelnym zainteresowaniem. Jednak z zapałem oglądam również horrory, thrillery, filmy psychologiczne, piekę ciasta dla najbliższych, wędruję po górskich szlakach, upajam smakiem i aromatem kawy, nadto niemiłosiernie kocham psy; generalnie zwierzęta, co ma wyjaśnienie w praktykowanej przeze mnie diecie wegetariańskiej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ciasteczka, Przepisy, Wszystkie wpisy i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>