Czekoladowo-pomarańczowy mus

O właściwościach czekolady rozpisałam się już kiedyś, więc nie będę się powtarzała; może tyle, że najzdrowsza jest ta gorzka, i to właśnie ona króluje w owym musie, który w połączeniu z pomarańczowym likierem smakuje wyśmienicie – delikatny niczym chmurka, piankowy, z soczystą pomarańczą – na polepszenie humoru;) Czasem trzeba tak niewiele, by nastrój podskoczył o plus dziesięć.

Przepis na czekoladowo-pomarańczowy mus (2 większe, 3 mniejsze pucharki) (Przepis na ciasto pochodzi z Moich Wypieków od Pani Doroty)

Składniki:

Mus czekoladowo-pomarańczowy:

  • 300 ml śmietany 36%
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżki likieru o smaku pomarańczowym

Krem pomarańczowy:

  • 3 łyżki śmietany 36%
  • 2 łyżki syropu pomarańczowego

Dodatkowo:

  • 2 kostki gorzkiej czekolady (1 w postaci wiórków, 1 w całości – do ozdoby)
  • 0,5 świeżej pomarańczy

Sposób przygotowania:

Śmietanę wlać do garnuszka – podgrzać prawie do wrzenia, zdjąć z palnika, dodać połamaną na kostki gorzką czekoladę oraz cukier puder, poczekać do rozpuszczenia (od czasu do czasu mieszając). Schłodzić.

Schłodzoną mieszankę zmiksować z likierem pomarańczowym na sztywną masę.

3 łyżki śmietany ubić na sztywno, po czym wlać 2 łyżki syropu pomarańczowego. Delikatnie wymieszać i wyłożyć na mus czekoladowo-pomarańczowy. Deser ozdobić pomarańczą, wiórkami czekoladowymi i kostką gorzkiej czekolady.

Informacje o BlackLady

Mam na imię Justyna. Pochodzę z Częstochowy, lecz nie lubię tego miasta. Z wykształcenia jestem polonistką, z natury obserwatorką-pesymistką, która żyje ideami. Na co dzień dużo rozmyślam, pochylając się nad tym, co dziwne, tajemnicze, groteskowe, ironiczne, niedookreślone i paradoksalne – właśnie w tym tkwi siła przekazu, tam pod płaszczykiem nonsensownej mglistości szukam prawdy. Mając 4 lata wstąpiłam w świat literatury – zaczęłam czytać i już wiedziałam, że to są przestrzenie, w które pragnę się wdzierać, pragnę je też tworzyć. Słowo ma dla mnie wartość szczególną – kreuje, razi, buntuje, nęci, oburza – dlatego też literatura wydaje się być moim naczelnym zainteresowaniem. Jednak z zapałem oglądam również horrory, thrillery, filmy psychologiczne, piekę ciasta dla najbliższych, wędruję po górskich szlakach, upajam smakiem i aromatem kawy, nadto niemiłosiernie kocham psy; generalnie zwierzęta, co ma wyjaśnienie w praktykowanej przeze mnie diecie wegetariańskiej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Czekoladowe, Desery, Przepisy, Wszystkie wpisy i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>