Kokosowe upojenie

Poza kawą, którą mogłabym pić hektolitrami (ale rozsądek upomina: wszystko w nadmiarze szkodzi, nawet czułość i zaufanie^^), uwielbiam to, co i smakuje, i pachnie kokosem. Kiedyś muszę połączyć oba te cuda w jakimś deserze, bo kawę z syropem kokosowym już piłam. Tymczasem podaję przepis na koktajl Raffaello; wyraźnie kokosowy, kremowy, z chrupiącymi wiórkami, migdałami, delikatnie słodkawy – poezja dla podniebienia.

Przepis na koktajl Raffaello (2 szklanki po 330ml) (zainspirowałam się przepisem, który pochodzi z bloga: http://ostra-na-slodko.pl/)

*zmodyfikowałam proporcje, pominęłam lód i wafelki

Składniki:

  • 400 ml mleka kokosowego
  • 250 ml jogurtu naturalnego
  • sok z 0,5 cytryny
  • 4 łyżki cukru pudru (można więcej, wedle uznania)
  • 3 łyżki wiórków kokosowych
  • 3 łyżki migdałów w płatkach
  • 3 łyżki miąższu z kokosa pokrojonego w kosteczkę

* ja całkowicie pominęłam cukier, użyłam jogurtu 0%

Dodatkowo (do prószenia):

  • wiórki kokosowe podprażone na patelni
  • migdały w płatkach podprażone na patelni
  • miąższ z kokosa pokrojony w kosteczkę

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki umieścić w misce, wymieszać, po czym rozlać do szklanek. Udekorować podprażonym kokosem, migdałami oraz pokrojonym w kostkę miąższem z kokosa. Schłodzić.

*można również dodać pokruszony lód i pokruszone wafelki kokosowe

Informacje o BlackLady

Mam na imię Justyna. Pochodzę z Częstochowy, lecz nie lubię tego miasta. Z wykształcenia jestem polonistką, z natury obserwatorką-pesymistką, która żyje ideami. Na co dzień dużo rozmyślam, pochylając się nad tym, co dziwne, tajemnicze, groteskowe, ironiczne, niedookreślone i paradoksalne – właśnie w tym tkwi siła przekazu, tam pod płaszczykiem nonsensownej mglistości szukam prawdy. Mając 4 lata wstąpiłam w świat literatury – zaczęłam czytać i już wiedziałam, że to są przestrzenie, w które pragnę się wdzierać, pragnę je też tworzyć. Słowo ma dla mnie wartość szczególną – kreuje, razi, buntuje, nęci, oburza – dlatego też literatura wydaje się być moim naczelnym zainteresowaniem. Jednak z zapałem oglądam również horrory, thrillery, filmy psychologiczne, piekę ciasta dla najbliższych, wędruję po górskich szlakach, upajam smakiem i aromatem kawy, nadto niemiłosiernie kocham psy; generalnie zwierzęta, co ma wyjaśnienie w praktykowanej przeze mnie diecie wegetariańskiej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przepisy, Wszystkie wpisy i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>