Muffinki z advocaatem i lukrem

Ten przepis z pewnością nie jest przeznaczony dla osób stroniących od alkoholu; muffinki są wilgotne, puszyste, dość ciężkie i mocno nasączone alkoholem (zarówno ciasto, jak i chrupiący na zewnątrz lukier) – żółta barwa przywodzi na myśl zbliżające się Święta Wielkanocne, a same babeczki będą nie tylko wspaniałym smakołykiem, ale też piękną ozdobą ;)

Przepis na muffinki z advocaatem (8 sztuk) (Przepis pochodzi z bloga: http://gotowaniecieszy.blox.pl/html)

Składniki:

Ciasto:

  • 2 szklanki mąki
  • 2/3 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 jajka
  • 180 ml advocaatu
  • 50 ml mleka
  • 100 g masła(stopionego i przestudzonego)

Lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2-3 łyżki advocaatu

Dodatkowo:

  • orzechy w cukrowej skorupce (do ozdoby)

Sposób przygotowania:

W misce wymieszać mąkę, cukier, proszek, po czym wlać jajka, advocaat, mleko oraz masło – całość wymieszać łyżką do momentu połączenia się składników (ciasto powinno pozostać trochę grudkowate).

Papilotki wypełnić ciastem do 3/4 wysokości.

Piec około 20 minut, w temperaturze 200°C (wstawiać do nagrzanego piekarnika)

Lekko przestudzone muffinki polać lukrem i ozdobić orzechem w cukrowej skorupce.

Informacje o BlackLady

Mam na imię Justyna. Pochodzę z Częstochowy, lecz nie lubię tego miasta. Z wykształcenia jestem polonistką, z natury obserwatorką-pesymistką, która żyje ideami. Na co dzień dużo rozmyślam, pochylając się nad tym, co dziwne, tajemnicze, groteskowe, ironiczne, niedookreślone i paradoksalne – właśnie w tym tkwi siła przekazu, tam pod płaszczykiem nonsensownej mglistości szukam prawdy. Mając 4 lata wstąpiłam w świat literatury – zaczęłam czytać i już wiedziałam, że to są przestrzenie, w które pragnę się wdzierać, pragnę je też tworzyć. Słowo ma dla mnie wartość szczególną – kreuje, razi, buntuje, nęci, oburza – dlatego też literatura wydaje się być moim naczelnym zainteresowaniem. Jednak z zapałem oglądam również horrory, thrillery, filmy psychologiczne, piekę ciasta dla najbliższych, wędruję po górskich szlakach, upajam smakiem i aromatem kawy, nadto niemiłosiernie kocham psy; generalnie zwierzęta, co ma wyjaśnienie w praktykowanej przeze mnie diecie wegetariańskiej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Babeczki, muffiny, tartaletki, Przepisy, Wszystkie wpisy i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>