Domowe ciasto drożdżowe

Kiedyś wspominałam, że uwielbiam pracować z ciastem drożdżowym; jest sprężyste, ale jednocześnie od całej masy bąbelków piankowe, miękkie i niesamowicie aromatyczne – odstawione do ciepłego miejsca puchnie z dumy, unosząc na swoim wierzchu słodki ciężar maślanej kruszonki.

Prawdziwe ciasto drożdżowe jest upieczone w domowym zaciszu, według receptury, pochodzącej z pożółkłych starych kartek, przekazywanych z pokolenia na pokolenie – i żadna piekarnia (nawet ze swoimi udziwnieniami w postaci wiórków kokosowych, maku, budyniu, kakao, zmielonej herbaty) nie prześcignie smaku dzieciństwa, czyli tej smarowanej masłem, czasem dżemem, u niektórych w towarzystwie szklanki mleka (którego nie znoszę), rozpustnie z dodatkiem jabłek, truskawek bądź rabarbaru.

Dzisiaj podaję przepis najbardziej klasyczny, z którego wychodzi ogromna, puszysta drożdżówka :)

Przepis na domowe ciasto drożdżowe (2 długie blachy o wymiarach 20×45 cm lub jedna duża) (Przepis pochodzi z bloga: http://ania-gotuje.blog.pl/ )

Składniki:

  • 1 kg mąki (użyłam pszennej luksusowej typ 550)
  • 100 g drożdży
  • 125 g masła (roztopionego, wystudzonego)
  • 6 dużych jaj (8 średnich)
  • 1 szklanka mleka
  • 1 szklanka cukru

Kruszonka:

  • 1 szklanka mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 100 g masła

Sposób przygotowania:

Drożdże pokruszyć, wrzucić do miski, zalać ciepłym mlekiem 35-40°C), wsypać cukier, wymieszać aż do rozpuszczenia drożdży, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 1h.

W międzyczasie rozpuścić masło – przestudzić.

Po upływie wyżej wskazanego czasu do zaczynu wsypać mąkę, jajka, i wyrabiając stopniowo wlewać masło (wyrabiać do momentu puszczania bąbelków).

Ciasto przełożyć do formy wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia (lub delikatnie posmarowanej masłem i oprószonej mąką) i obsypać startą na tarce kruszonką (z mąki, cukru oraz masła wyrobić ciasto, uformować w kulę, owinąć folią spożywczą – schłodzić przez 30 minut w zamrażalce). Ciast przykryć ściereczką i odstawić na 30 minut w ciepłe miejsce do ponownego wyrośnięcia.

Piec 50 minut, w temperaturze 180°C (wstawiać do nagrzanego piekarnika)

Informacje o BlackLady

Mam na imię Justyna. Pochodzę z Częstochowy, lecz nie lubię tego miasta. Z wykształcenia jestem polonistką, z natury obserwatorką-pesymistką, która żyje ideami. Na co dzień dużo rozmyślam, pochylając się nad tym, co dziwne, tajemnicze, groteskowe, ironiczne, niedookreślone i paradoksalne – właśnie w tym tkwi siła przekazu, tam pod płaszczykiem nonsensownej mglistości szukam prawdy. Mając 4 lata wstąpiłam w świat literatury – zaczęłam czytać i już wiedziałam, że to są przestrzenie, w które pragnę się wdzierać, pragnę je też tworzyć. Słowo ma dla mnie wartość szczególną – kreuje, razi, buntuje, nęci, oburza – dlatego też literatura wydaje się być moim naczelnym zainteresowaniem. Jednak z zapałem oglądam również horrory, thrillery, filmy psychologiczne, piekę ciasta dla najbliższych, wędruję po górskich szlakach, upajam smakiem i aromatem kawy, nadto niemiłosiernie kocham psy; generalnie zwierzęta, co ma wyjaśnienie w praktykowanej przeze mnie diecie wegetariańskiej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Drożdżowe, Przepisy, Wszystkie wpisy i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>