„Nie drażnij lwa”, „Uwolnij swoją dziką naturę”, czyli domowy Lion

Pogoda typowo książkowo-filmowa, upiększona aromatycznymi herbatami i niebiańskimi kawami: jest chociażby róża, truskawka, wanilia, lukrecja, kaktus, orzech laskowy, jagoda – serwowane w uroczych filiżankach, bo z takich znacznie przyjemniej i smaczniej się pije, drobny łyk za drobnym łykiem, bez jakiejkolwiek zachłanności, celebrując wspólną chwilę. A dla osłodzenia tej chwili, której tłem jest deszczowa melodia: domowy Lion – absolutnie nie pozostający w tyle za tym ze sklepowej półki, wspaniały… ;)

Przepis na domowe Liony (10 sztuk) (Przepis pochodzi z bloga: http://alba.blox.pl/html)

Składniki:

Jasny krem:

  • 100 g masła (miękkiego)
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 200 g naturalnego serka TWÓJ SMAK z Piątnicy
  • 0,5 szklanki mleka w proszku

Wierzch:

  • 150 g mlecznej czekolady
  • 1 łyżeczka masła
  • 4 łyżki mleka
  • 1 szklanka preparowanej kaszy jaglanej

Dodatkowo:

  • 5 kwadratowych wafli tortowych
  • 1 puszka masy kajmakowej(u mnie orzechowa)

Sposób przygotowania:

Masło ubić aż stanie się jasne oraz puszyste, cały czas ubijając wsypać cukier, po czym dodać serek i mleko w proszku – wymieszać do uzyskania gładkiego kremu.

Na pierwszym waflu rozsmarować połowę jasnego kremu, przycisnąć drugim waflem, wyłożyć pozostały krem, przycisnąć trzecim waflem, na który należy wyłożyć połowę masy kajmakowej, przycisnąć czwartym waflem, posmarować go resztą masy kajmakowej, przycisnąć piątym waflem, na który wylać polewę (w kąpieli wodnej roztopić czekoladę, masło mleko – gdy będzie już płynna i po wymieszaniu jednolita wsypać preparowaną kaszę – połączyć).

Wstawić do lodówki na około 3h – pokroić w szersze paski.

Informacje o BlackLady

Mam na imię Justyna. Pochodzę z Częstochowy, lecz nie lubię tego miasta. Z wykształcenia jestem polonistką, z natury obserwatorką-pesymistką, która żyje ideami. Na co dzień dużo rozmyślam, pochylając się nad tym, co dziwne, tajemnicze, groteskowe, ironiczne, niedookreślone i paradoksalne – właśnie w tym tkwi siła przekazu, tam pod płaszczykiem nonsensownej mglistości szukam prawdy. Mając 4 lata wstąpiłam w świat literatury – zaczęłam czytać i już wiedziałam, że to są przestrzenie, w które pragnę się wdzierać, pragnę je też tworzyć. Słowo ma dla mnie wartość szczególną – kreuje, razi, buntuje, nęci, oburza – dlatego też literatura wydaje się być moim naczelnym zainteresowaniem. Jednak z zapałem oglądam również horrory, thrillery, filmy psychologiczne, piekę ciasta dla najbliższych, wędruję po górskich szlakach, upajam smakiem i aromatem kawy, nadto niemiłosiernie kocham psy; generalnie zwierzęta, co ma wyjaśnienie w praktykowanej przeze mnie diecie wegetariańskiej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przepisy, Wszystkie wpisy i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>