Słoneczna tarta na pochmurny dzień

Wczoraj słońce nieprzejednaną mocą własnego gorąca odebrało mi resztki fizycznych sił, z kolei dzisiaj deszcz pokazał mu środkowy palec i w towarzystwie trzaskających błyskawic rozwielmożnia się w szanownej atmosferze – tak wolę, taka mi bądź pogodo, bo wtedy i ja lepiej się czuję i psy jakieś żywsze (tak to stać je było jedynie, LEDWO, łapa za łapą i ze zwisającym do pazurów językiem, na doczołganie się pod biurko, pod wiatrak, pod stół, za fotele i na przedpokojowe płytki, a więc tam, gdzie jako tako promienie nie rozżarzyły owej miejscówki, bo zwyczajnie się nie zmieściły).

Ale, żeby tym, którzy do słońca pałają miłością znacznie większą niż moja osoba nie było aż nazbyt depresyjnie, to zachęcam do sprawienia sobie takiego oto: słońca na talerzu o smaku morelowym w postaci rzecz jasna tarty (bo to takie letnie ciasto jak przy okazji czereśniowej napomknęłam) ze znanym z uprzednich wpisów spodem (kiedy posiadam jakiś sprawdzony przepis to lubię się nim posiłkować, zwłaszcza, gdy chcę, by na pewno wyszło, bowiem nie mam czasu na eksperymentalne potyczki: mam taki nie tylko na ciasto kruche, ale też na biszkopt jasny i kakaowy, muffiny, naleśniki, pierogi, placki ziemniaczane, pizzę i racuchy) z delikatnym morelowym kremem, uroczymi kwiatuszkami z bitej śmietany, morelowym musem, morelowym dżemem, ćwiartkami moreli i wiórkami białej czekolady. Polecam :)

Przepis na tartę morelową (forma do tarty o średnicy 25 cm) (Przepis na kruchy spód pochodzi z Moich Wypieków od Pani Doroty)

Składniki:

Ciasto:

  • 175 g mąki pszennej (tortowej)
  • 130 g masła (zimnego)
  • 0,5 łyżeczki cukru pudru
  • 1 żółtko
  • 35 ml mleka
  • szczypta soli

Krem morelowy:

  • 20 sztuk niedużych moreli (wypestkowanych)
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2 łyżki cukru
  • 0,5 szklanki wody
  • 200 g śmietany 36%
  • 250 g serka mascarpone
  • 2-3 łyżki cukru pudru
  • 1 fix do śmietany (opcjonalnie)

Dodatkowo:

  • 200 g śmietany 36%
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 1 słoik dżemu morelowego
  • 8 kostek białej czekolady
  • 5 niedużych moreli (wypestkowanych)
  • 1 łyżka cukru
  • 1/4 szklanki wody

Sposób przygotowania:

Ciasto:

Mąkę przesiać, dodać masło, posiekać nożem do momentu uzyskania kruszonki, po czym dodać żółtko, szczyptę soli, wsypać cukier puder, wlać mleko – zagnieść, uformować kulę, owinąć folią spożywczą i schłodzić przez 1h w lodówce.

Po upływie wskazanego czasu ciasto wyjąć, rozwałkować, wyłożyć nim formę do tarty (wcześniej posmarowaną masłem i oprószoną mąką) i ponakłuwać widelcem. Tak przygotowane ciasto przykryć papierem do pieczenia, który należy obciążyć kulkami ceramicznymi, ryżem lub fasolą (by nie urosło podczas pieczenia).

Nagrzać piekarnik do 220°C, następnie obniżyć temperaturę do 200°C i wstawić ciasto na 15 minut, po czym usunąć papier z obciążeniem i piec dodatkowe 10-15 minut (do zrumienienia).

Wystudzić.

Krem morelowy:

Wypestkowane morele wrzucić do garnka, zalać wodą i 1 łyżką soku z cytryny, wsypać 2 łyżki cukru – zagotować do momentu aż się rozpadną, a całość zgęstnieje (jak konfitura).

Zdjąć z ognia. Wystudzić.

Śmietanę ubić na sztywno, posłodzić cukrem pudrem, dodać serek mascarpone – wymieszać, po czym odłożyć 3 łyżki ugotowanych moreli, zaś resztę wlać do kremu i krótko zmiksować, do gładkości (jeśli ktoś lubi słodsze masy to można dosłodzić, wedle uznania).

*jeśli masa sprawiałaby wrażenie zbyt luźnej należy zmiksować ją z fixem

Wykonanie:

Kruchy spód posmarować dżemem morelowym, na nim umieścić krem morelowy, na samym środku odłożone 3 łyżki moreli, naokoło porobić kwiatuszki z kremówki ubitej z cukrem pudrem (jeden zacnych rozmiarów umieścić na samym środku), nad którymi poukładać pokrojone w ćwiartki morele wcześniej podduszone na patelni z wodą oraz cukrem. Wierzch oprószyć wiórkami z białej czekolady.

Przechowywać w lodówce.

Informacje o BlackLady

Mam na imię Justyna. Pochodzę z Częstochowy, lecz nie lubię tego miasta. Z wykształcenia jestem polonistką, z natury obserwatorką-pesymistką, która żyje ideami. Na co dzień dużo rozmyślam, pochylając się nad tym, co dziwne, tajemnicze, groteskowe, ironiczne, niedookreślone i paradoksalne – właśnie w tym tkwi siła przekazu, tam pod płaszczykiem nonsensownej mglistości szukam prawdy. Mając 4 lata wstąpiłam w świat literatury – zaczęłam czytać i już wiedziałam, że to są przestrzenie, w które pragnę się wdzierać, pragnę je też tworzyć. Słowo ma dla mnie wartość szczególną – kreuje, razi, buntuje, nęci, oburza – dlatego też literatura wydaje się być moim naczelnym zainteresowaniem. Jednak z zapałem oglądam również horrory, thrillery, filmy psychologiczne, piekę ciasta dla najbliższych, wędruję po górskich szlakach, upajam smakiem i aromatem kawy, nadto niemiłosiernie kocham psy; generalnie zwierzęta, co ma wyjaśnienie w praktykowanej przeze mnie diecie wegetariańskiej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Owocowe, Przepisy, Tarty, Wszystkie wpisy i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>