Jednoporcjowy kokosowo-migdałowy serniczek z konfiturą wiśniową i tahini

Odkręcam słoik wiśniowych wspomnień, rozważając, co udekorować ich słodko-kwaśnym akcentem. Rozchylam lodówkowe wrota i od razu zerkam na kostkę chudego twarogu, który już dość długo leniuchuje na jednej z półeczek – nadszedł więc czas, by ją wykorzystać, łącząc z ulubionymi kokosowo-migdałowymi składnikami, z których powstaje ten oto egoistyczny, gęsty, deserowy (a może śniadaniowy?) serniczek na bananowo-owsianym spodzie. Nieskromnie pyszny ;)

Krajobraz skrywa się za deszczową kotarą – czas obejrzeć jesienny spektakl życia; z niewielkim wypiekiem na szklanym talerzyku i parującą (znacznie większą) kawą, tuż obok…

Przepis na jednoporocjowy kokosowo-migdałowy serniczek z konfiturą wiśniową i tahini (kokilka o średnicy 8,5cm) (Przepis autorski)

Składniki:

Spód:

  • 2 łyżki płatków owsianych (zmielonych)
  • 1 łyżka mąki kokosowej
  • 1/3 dojrzałego banana (rozgniecionego)
  • 1 łyżeczka jogurtu greckiego

Kokosowo-migdałowa masa serowa:

  • 100 g chudego twarogu (dwukrotnie zmielonego)
  • 2 łyżki mąki kokosowej
  • 10 migdałów (zmielonych)
  • 1 łyżeczka tahini
  • 1/3 dojrzałego banana (rozgniecionego)
  • 2 łyżeczki jogurtu greckiego
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 kropelka aromatu waniliowego lub migdałowego

Dodatkowo:

  • konfitura wiśniowa
  • tahini
  • prażone migdały (można kupić, można też podprażyć na patelni lub w piekarniku)

Sposób przygotowania:

Ze składników na spód zagnieść ciasto i wcisnąć je do wyłożonej papierem do pieczenia kokilki.

Piec około 10 minut, w temperaturze 200°C

Na podpieczony spód wyłożyć masę serową (wymieszać wszystkie składniki).

Piec około 35 minut, w temperaturze 200°C

Wierzch serniczka przyozdobić łyżeczką konfitury wiśniowej (mogą być też gotowane wiśnie), pastą tahini i prażonymi migdałami.

Doskonały zarówno na gorąco, jak i na zimno, a do filiżanki kawy z podwójną pianką oprószoną przyprawą piernikową lub cynamonem – poezja ;)

Informacje o BlackLady

Mam na imię Justyna. Pochodzę z Częstochowy, lecz nie lubię tego miasta. Z wykształcenia jestem polonistką, z natury obserwatorką-pesymistką, która żyje ideami. Na co dzień dużo rozmyślam, pochylając się nad tym, co dziwne, tajemnicze, groteskowe, ironiczne, niedookreślone i paradoksalne – właśnie w tym tkwi siła przekazu, tam pod płaszczykiem nonsensownej mglistości szukam prawdy. Mając 4 lata wstąpiłam w świat literatury – zaczęłam czytać i już wiedziałam, że to są przestrzenie, w które pragnę się wdzierać, pragnę je też tworzyć. Słowo ma dla mnie wartość szczególną – kreuje, razi, buntuje, nęci, oburza – dlatego też literatura wydaje się być moim naczelnym zainteresowaniem. Jednak z zapałem oglądam również horrory, thrillery, filmy psychologiczne, piekę ciasta dla najbliższych, wędruję po górskich szlakach, upajam smakiem i aromatem kawy, nadto niemiłosiernie kocham psy; generalnie zwierzęta, co ma wyjaśnienie w praktykowanej przeze mnie diecie wegetariańskiej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przepisy, Wegańskie, Wszystkie wpisy i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>