Wypiek dla każdego, choć nazwa na to nie wskazuje: ciasto milionera (czyli Twix)

Ciasto milionera, wywodzące się ze Szkocji, nazwę ponoć zawdzięcza bogatemu smakowi: to połączenie kruchego spodu, masy karmelowej (karmel naturalnie można wykonać samodzielnie, ale skorzystanie z gotowego kajmaku kompletnie mu nie ujmuje) i polewy czekoladowej. Dość niskie, nawet bardziej przypomina batonika, do tego nie jest skomplikowane (stąd poradzi sobie z nim każdy, kto postanowi zjeść, poczęstować lub jedno i drugie), nie wymaga wielu składników, szybko się robi, ładnie kroi, słodko smakuje. Polecam ;)

Przepis na ciasto milionera (blacha o wymiarach 24x24cm) (Przepis pochodzi z bloga: http://mojebistro.pl/)

Składniki:

Ciasto:

  • 150 g mąki pszennej (tortowej)
  • 50 g cukru
  • 90 g masła
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany

Masa karmelowa:

  • 1 puszka masy kajmakowej
  • 50 g masła

Polewa czekoladowa:

  • 200 g mlecznej czekolady
  • 50 g śmietany 30%

Sposób przygotowania:

Ciasto:

Masło oraz cukier umieścić w garnku, zagotować, dodać żółtko i śmietanę – wymieszać, po czym wsypać mąkę, wymieszać do połączenia i wstawić do lodówki na 1h.

Po tym czasie ciastem wylepić dno blaszki wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia.

Piec około 12-15 minut, w temperaturze 220 °C

Masa karmelowa:

Masło rozpuścić i wymieszać z kajmakiem do momentu pozbycia się wszystkich grudek, tak, by masa była gładka.

Polewa czekoladowa:

Do śmietany wrzucić połamane kostki czekolady – rozpuścić w kąpieli wodnej. Wymieszać do połączenia i uzyskania jednolitej konsystencji.

Wykonanie:

Na kruchy spód wylać masę karmelową, wyrównać i przykryć polewą czekoladową.

Przechowywać w lodówce.

Informacje o BlackLady

Mam na imię Justyna. Pochodzę z Częstochowy, lecz nie lubię tego miasta. Z wykształcenia jestem polonistką, z natury obserwatorką-pesymistką, która żyje ideami. Na co dzień dużo rozmyślam, pochylając się nad tym, co dziwne, tajemnicze, groteskowe, ironiczne, niedookreślone i paradoksalne – właśnie w tym tkwi siła przekazu, tam pod płaszczykiem nonsensownej mglistości szukam prawdy. Mając 4 lata wstąpiłam w świat literatury – zaczęłam czytać i już wiedziałam, że to są przestrzenie, w które pragnę się wdzierać, pragnę je też tworzyć. Słowo ma dla mnie wartość szczególną – kreuje, razi, buntuje, nęci, oburza – dlatego też literatura wydaje się być moim naczelnym zainteresowaniem. Jednak z zapałem oglądam również horrory, thrillery, filmy psychologiczne, piekę ciasta dla najbliższych, wędruję po górskich szlakach, upajam smakiem i aromatem kawy, nadto niemiłosiernie kocham psy; generalnie zwierzęta, co ma wyjaśnienie w praktykowanej przeze mnie diecie wegetariańskiej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Batonikowo - pralinowe wypieki, Czekoladowe, Przepisy, Wszystkie wpisy i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>