Makowa Panienka

Makowa Panienka przykuła moją uwagę po pierwsze przez wzgląd na uroczą nazwę, po drugie, że w bardzo przyjemnej formie, czyli lekkich blatów, wykorzystuje mak (bo nie każdy lubi ciężkie, zbite makowce lub rolady), a po trzecie, bo jest naprawdę śliczna i ma idealnie połączone smaki: kwaskowy, aksamitny krem budyniowo-maślany z dodatkiem świeżego soku wyciśniętego z cytryny, słodkawe, puszyste, mięciuteńkie biszkopty, dżem z aronii i polewa z białej czekolady ;)

Przepis na Makową Panienkę (blacha o wymiarach 34x25cm ) (Przepis pochodzi z bloga: http://gotowaniecieszy.blox.pl/html; zwiększyłam proporcje i tak też podaję )

Składniki:

Makowe blaty:

  • 225 g maku
  • 150 g wiórków kokosowych
  • 150 g mielonych migdałów
  • 150 g cukru
  • 12 białek
  • 6 żółtek
  • szczypta soli

Budyniowo-maślany krem cytrynowy:

  • 3 budynie o smaku śmietankowym
  • 525 ml mleka UHT (to konieczne, by krem się nie zważył)
  • 300 ml soku wyciśniętego z cytryny
  • 300 g cukru
  • 6 żółtek
  • 300 g masła

Polewa:

  • 160 ml śmietany 30%
  • 160 g białej czekolady

Dodatkowo:

  • 1 słoik dżemu o smaku aronii

Sposób przygotowania:

Makowe blaty:

Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli i powoli, łyżka po łyżce, wsypać cukier, następnie wlać żółtka – zmiksować. Dalej wsypać mak, wiórki kokosowe oraz mielone migdały – wymieszać do uzyskania jednolitej konsystencji.

Ciasto podzielić między dwie wyłożone wcześniej papierem do pieczenia blaszki.

Piec około 20 minut, w temperaturze 170°C (nie dłużej, bo wtedy będzie zbyt suche)

Budyniowo-maślany krem cytrynowy:

Mleko połączyć z sokiem z cytryny, odlać pół szklanki i zagotować resztę z cukrem. W odlanej części wymieszać budynie oraz żółtka, po czym wlać na gotujące się mleko. Do gotowego, gorącego budyniu wrzucić pokrojone masło, a gdy się rozpuści zmiksować na gładki krem.

Wykonanie:

Pierwszy blat posmarować dżemem o smaku aronii, rozprowadzić krem, przycisnąć drugim blatem, a z wierzchu oblać polewą z białej czekolady (podgrzać śmietanę, po czym wrzucić do niej połamaną na kostki czekoladę, chwilę odczekać – wymieszać). Schłodzić.

Przechowywać w lodówce.

Informacje o BlackLady

Mam na imię Justyna. Pochodzę z Częstochowy, lecz nie lubię tego miasta. Z wykształcenia jestem polonistką, z natury obserwatorką-pesymistką, która żyje ideami. Na co dzień dużo rozmyślam, pochylając się nad tym, co dziwne, tajemnicze, groteskowe, ironiczne, niedookreślone i paradoksalne – właśnie w tym tkwi siła przekazu, tam pod płaszczykiem nonsensownej mglistości szukam prawdy. Mając 4 lata wstąpiłam w świat literatury – zaczęłam czytać i już wiedziałam, że to są przestrzenie, w które pragnę się wdzierać, pragnę je też tworzyć. Słowo ma dla mnie wartość szczególną – kreuje, razi, buntuje, nęci, oburza – dlatego też literatura wydaje się być moim naczelnym zainteresowaniem. Jednak z zapałem oglądam również horrory, thrillery, filmy psychologiczne, piekę ciasta dla najbliższych, wędruję po górskich szlakach, upajam smakiem i aromatem kawy, nadto niemiłosiernie kocham psy; generalnie zwierzęta, co ma wyjaśnienie w praktykowanej przeze mnie diecie wegetariańskiej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Makowce, z makiem, Przekładane, Przepisy, Wszystkie wpisy i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>