Bezglutenowa, niesamowicie delikatna babka piaskowa

Kolejna, po Szwedzkim cieście, propozycja na bardzo, BARDZO finezyjną babkę piaskową, która jest tak zachwycająco puszysta, że śmiało można ją porównać do chmur – sekret jej lekkości tkwi w długim ubijaniu jajek (do momentu aż ich masa zwiększy się prawie trzykrotnie) oraz tym, że jest upieczona na skrobi kukurydzianej, bo kiedyś piekłam już na mące ziemniaczanej, ale tamta była bardziej sypka, mniej miękka. Ta, ta jest po prostu perfekcyjna ;)

Przepis na bezglutenową, niesamowicie delikatną babkę piaskową (keksówka – o wymiarach 34×9 cm) (Przepis pochodzi z Moich Wypieków od Pani Doroty)

Składniki:

Ciasto:

  • 1 i 3/4 szklanki skrobi kukurydzianej
  • 1 szklanka cukru
  • 200 g masła
  • 5 jajek
  • 1 czubata łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka aromatu waniliowego

Dodatkowo:

  • cukier puder (do oprószenia)

Sposób przygotowania:

Jajka ubić na bardzo puszystą, jasnożółtą pianę, po czym stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać cukier – powstała masa powinna nawet więcej niż dwukrotnie podwoić swoją objętość, ponieważ to zadecyduje o udanym wypieku.

Skrobię kukurydzianą wymieszać z bezglutenowym proszkiem do pieczenia, przesiać i delikatnie połączyć z masą jajeczną.

Następnie dodać aromat waniliowy – wymieszać.

Na sam koniec wlać roztopione, wrzące masło – zmiksować.

Gotowe ciasto umieścić w keksówce wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia, wysmarowanej masłem i oprószonej skrobią kukurydzianą.

Piec około 50-60 minut, w temperaturze 170°C

Wyjąć. Wystudzić. Oprószyć cukrem pudrem.

*w wersji tradycyjnej skrobię kukurydzianą należy zastąpić mąką ziemniaczaną, bezglutenowy proszek do pieczenia tym normalnym, zamiast aromatu można też dodać skórkę otartą z 2 cytryn

Informacje o BlackLady

Mam na imię Justyna. Pochodzę z Częstochowy, lecz nie lubię tego miasta. Z wykształcenia jestem polonistką, z natury obserwatorką-pesymistką, która żyje ideami. Na co dzień dużo rozmyślam, pochylając się nad tym, co dziwne, tajemnicze, groteskowe, ironiczne, niedookreślone i paradoksalne – właśnie w tym tkwi siła przekazu, tam pod płaszczykiem nonsensownej mglistości szukam prawdy. Mając 4 lata wstąpiłam w świat literatury – zaczęłam czytać i już wiedziałam, że to są przestrzenie, w które pragnę się wdzierać, pragnę je też tworzyć. Słowo ma dla mnie wartość szczególną – kreuje, razi, buntuje, nęci, oburza – dlatego też literatura wydaje się być moim naczelnym zainteresowaniem. Jednak z zapałem oglądam również horrory, thrillery, filmy psychologiczne, piekę ciasta dla najbliższych, wędruję po górskich szlakach, upajam smakiem i aromatem kawy, nadto niemiłosiernie kocham psy; generalnie zwierzęta, co ma wyjaśnienie w praktykowanej przeze mnie diecie wegetariańskiej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Babki, Przepisy, Wszystkie wpisy i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>