Walentynkowe WEGE przysmaki (I): jaglany krem Raffaello

Kontynuuję umieszczanie walentynkowych przepisów, ale dzisiaj coś w wersji wege, bo i tutaj jest spore pole do pysznego popisu ;)

Jakbym miała wymienić swoje dwa ulubione smaki, to bez zastanowienia powiedziałabym: kawa i kokos, stąd zaproszenie na kawę lub obdarowanie takim słoiczkiem stanowiłoby dla mnie cudowny prezent.

A w owym słoiczku dużo zdrowsza, przy tym wegańska, mniej kaloryczna i bezglutenowa wersja kremu o smaku chyba jednym z najlepszych, mianowicie Raffaello: gładki, gęsty, kokosowo-migdałowy, no prawdziwy rarytas, doskonały ;)

Przepis na jaglany krem Raffaello (słoiczek 400 ml) (przepis autorski)

Składniki:

  • 0,5 szklanki kaszy jaglanej
  • 1 szklanka sojowego mleka o smaku waniliowym
  • 1 płaska łyżka ekologicznego cukru z prawdziwą wanilią
  • 1 puszka mleczka kokosowego light o pojemności 400 ml
  • 2 łyżki wiórków kokosowych
  • 2 łyżki migdałów w słupkach

Sposób przygotowania:

Kaszę jaglaną przepłukać wodą, następnie wrzucić do garnka, zalać szklanką mleka, wsypać cukier i gotować do momentu całkowitego wchłonięcia mleka – wystudzić.

Do chłodnej kaszy dodać 1 łyżkę wiórków kokosowych i 1 łyżkę migdałów w słupkach, wymieszać i zblendować na gładko.

Do powstałej masy dodać gęste mleczko kokosowe – wymieszać na krem.

Na sam koniec połączyć z resztą wiórków oraz słupków.

Przełożyć do słoiczka. Schłodzić.

Przechowywać w lodówce.

Informacje o BlackLady

Mam na imię Justyna. Pochodzę z Częstochowy, lecz nie lubię tego miasta. Z wykształcenia jestem polonistką, z natury obserwatorką-pesymistką, która żyje ideami. Na co dzień dużo rozmyślam, pochylając się nad tym, co dziwne, tajemnicze, groteskowe, ironiczne, niedookreślone i paradoksalne – właśnie w tym tkwi siła przekazu, tam pod płaszczykiem nonsensownej mglistości szukam prawdy. Mając 4 lata wstąpiłam w świat literatury – zaczęłam czytać i już wiedziałam, że to są przestrzenie, w które pragnę się wdzierać, pragnę je też tworzyć. Słowo ma dla mnie wartość szczególną – kreuje, razi, buntuje, nęci, oburza – dlatego też literatura wydaje się być moim naczelnym zainteresowaniem. Jednak z zapałem oglądam również horrory, thrillery, filmy psychologiczne, piekę ciasta dla najbliższych, wędruję po górskich szlakach, upajam smakiem i aromatem kawy, nadto niemiłosiernie kocham psy; generalnie zwierzęta, co ma wyjaśnienie w praktykowanej przeze mnie diecie wegetariańskiej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przepisy, Wszystkie wpisy i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>