Babka tulipan

Jeszcze jedna babka na blogu, różniąca od innych, równie pysznych, atrakcyjnym wyglądem, zapewniającym wdzięczną nazwę: TULIPAN. A kryje się pod nią ciemna warstwa na bazie gorzkiego kakao, różowa o smaku wiśniowym, nakrapiana z makiem oraz najjaśniejsza i szczególnie delikatna cytrynowa. Mięciutka, puchata, kolorowa – całym sercem polecam.

Przepis na babkę tulipan (keksówka – o wymiarach 27×12 cm) (Przepis pochodzi z Moich Wypieków od Pani Doroty)

Składniki:

Ciasto:

  • 2 szklanki mąki pszennej (tortowej)
  • 1,5 szklanki cukru
  • 16 g cukru waniliowego
  • 250 g masła (miękkiego)
  • 6 jajek (białka i żółtka osobno)
  • 0,5 szklanki oleju słonecznikowego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Dodatkowo:

  • 1 kisiel cytrynowy
  • 1 kisiel wiśniowy
  • 1 łyżka gorzkiego kakao
  • 1 łyżka maku

Sposób przygotowania:

Masło chwilę zmiksować, następnie wsypać oba cukry i miksować aż do uzyskania jasnego puchu, po czym cały czas mieszając, dodawać po jednym żółtku. Wlać olej – zmiksować. Następnie wmieszać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia.

Na sam koniec połączyć ze sztywną i lśniącą pianą ubitą z białek.

Ciasto podzielić na cztery części: do jednej wmieszać kisiel cytrynowy, do drugiej wiśniowy, do trzeciej gorzkie kakao, a do czwartej mak.

Spód keksówki wyłożyć papierem do pieczenia, a na nim umieścić warstwę kakaową, dalej wiśniową, z makiem i cytrynową. Środek ciasta naciąć wzdłuż nożem.

Pierwsze 20 minut piec w temperaturze 160°C, kolejne 30-40 minut w temperaturze 170°C.

Wyjąć. Wystudzić. Wierzch można oblać lukrem (1 szklanka cukru pudru + 3 łyżki soku z cytryny).

Informacje o BlackLady

Mam na imię Justyna. Pochodzę z Częstochowy, lecz nie lubię tego miasta. Z wykształcenia jestem polonistką, z natury obserwatorką-pesymistką, która żyje ideami. Na co dzień dużo rozmyślam, pochylając się nad tym, co dziwne, tajemnicze, groteskowe, ironiczne, niedookreślone i paradoksalne – właśnie w tym tkwi siła przekazu, tam pod płaszczykiem nonsensownej mglistości szukam prawdy. Mając 4 lata wstąpiłam w świat literatury – zaczęłam czytać i już wiedziałam, że to są przestrzenie, w które pragnę się wdzierać, pragnę je też tworzyć. Słowo ma dla mnie wartość szczególną – kreuje, razi, buntuje, nęci, oburza – dlatego też literatura wydaje się być moim naczelnym zainteresowaniem. Jednak z zapałem oglądam również horrory, thrillery, filmy psychologiczne, piekę ciasta dla najbliższych, wędruję po górskich szlakach, upajam smakiem i aromatem kawy, nadto niemiłosiernie kocham psy; generalnie zwierzęta, co ma wyjaśnienie w praktykowanej przeze mnie diecie wegetariańskiej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przepisy, Wszystkie wpisy i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>