Keks angielski

Wegańskie i bezglutenowe wypieki zakończyłam na babeczkach (a raczej jednej babeczce; tak symbolicznie, do koszyczka) i mazurku, więc teraz zabieram się za pozostałe. Pierwszy był keks, pierwsze też moje podejście do niego i muszę przyznać, że udane: w środku mięciutki, nafaszerowany suszonymi morelami, śliwkami, dwoma rodzajami rodzynków, kandyzowanymi melonami nasączonymi w ciemnym rumie (ale myślę, że spokojnie, by było szybciej, można je zastąpić gotową mieszanką keksową), natomiast w wersji bezalkoholowej wspaniale sprawdzi się tu sok pomarańczowy, zaś z wierzchu złoty i chrupiący, dodatkowo oprószony cukrem pudrem – keks idealny, przynajmniej na te święta, bo innych przepisów jeszcze nie próbowałam, ale ten z całego serca polecam ;)

Przepis na keks angielski (keksówka o długości 28cm) (Przepis pochodzi z Moich Wypieków od Pani Doroty)

Składniki:

  • 300 g mąki pszennej (tortowej)
  • 150 g cukru
  • 210 g masła (miękkiego)
  • 4 jajka
  • 150 ml ciemnego rumu (w wersji bezalkoholowej: soku pomarańczowego)
  • 100 g sułtanek
  • 75 g koryntek
  • 65 g suszonych moreli (posiekanych)
  • 65 g suszonych śliwek (posiekanych)
  • 125 g kandyzowanych melonów (posiekanych)
  • 15 g proszku do pieczenia

Dodatkowo:

  • cukier puder (do oprószenia)

Sposób przygotowania:

Wszystkie bakalie wrzucić do miski i zalać rumem – odstawić.

Masło utrzeć z cukrem na puch, dodać jajka, jedno po drugim, cały czas ucierając.

Do utartej masy wsypać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia, po czym wmieszać namoczone bakalie, wlewając pozostały rum z miski.

Tak przygotowane ciasto umieścić w keksówce wysmarowanej masłem i obsypanej mąką.

Piec w temperaturze 160°C około 20 minut, następnie zwiększyć do 175°C i piec kolejne 35-40 minut (lub dłużej, do suchego patyczka)

Wyjąć. Wystudzić. Z wierzchu oprószyć cukrem pudrem.

Informacje o BlackLady

Mam na imię Justyna. Pochodzę z Częstochowy, lecz nie lubię tego miasta. Z wykształcenia jestem polonistką, z natury obserwatorką-pesymistką, która żyje ideami. Na co dzień dużo rozmyślam, pochylając się nad tym, co dziwne, tajemnicze, groteskowe, ironiczne, niedookreślone i paradoksalne – właśnie w tym tkwi siła przekazu, tam pod płaszczykiem nonsensownej mglistości szukam prawdy. Mając 4 lata wstąpiłam w świat literatury – zaczęłam czytać i już wiedziałam, że to są przestrzenie, w które pragnę się wdzierać, pragnę je też tworzyć. Słowo ma dla mnie wartość szczególną – kreuje, razi, buntuje, nęci, oburza – dlatego też literatura wydaje się być moim naczelnym zainteresowaniem. Jednak z zapałem oglądam również horrory, thrillery, filmy psychologiczne, piekę ciasta dla najbliższych, wędruję po górskich szlakach, upajam smakiem i aromatem kawy, nadto niemiłosiernie kocham psy; generalnie zwierzęta, co ma wyjaśnienie w praktykowanej przeze mnie diecie wegetariańskiej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Babki, Przepisy, Wszystkie wpisy i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>