Trochę późno, ale jest: wegański makowiec w kruchym cieście

Przepis niby typowo bożonarodzeniowy, ale kto powiedział, że makowce można jeść tylko w grudniu? No nikt – to tylko schematy, które czasem warto przełamywać (wiedzą ci, którzy chcą i mają odwagę). Tu nie tyle odwaga jest potrzebna, co zamiłowanie do maku i wegańskich wypieków; może i odbiegających od tradycyjnych, ale zdrowszych (bez jajek, cukru, białej mąki, mleka i masła) i według mnie znacznie smaczniejszych.

W oryginalnym przepisie była mieszanka skrobi kukurydzianej z mąką ryżową oraz owsianą – ja tę owsianą zamieniłam na kukurydzianą, choć lubię obie, to kiedy za oknem ponuro i dusza smutnawa wymarzył mi się bardziej słoneczny kolor.

Ten makowiec ma cztery główne zalety (a sam w sobie jest ideałem: z tym kruchuteńkim spodem i dość ciężką, wypełnioną bakaliami masą): przepyszny, bezglutenowy, ekologiczny i bardzo szybki w przygotowaniu.

Jeśli nie zostanie zjedzony od razu, to z powodzeniem można go zamrozić, bo to nie ujmuje mu smaku – sprawdzone ;)

Przepis na wegański makowiec w kruchym cieście (forma o wymiarach 20x30cm ) (Przepis pochodzi z bloga: http://www.natchniona.pl/ )

Składniki:

Ciasto:

  • 150 g mąki ryżowej
  • 150 g mąki kukurydzianej (lub owsianej)
  • 50 g skrobi kukurydzianej
  • 100 ml oleju orzechowego
  • 100 ml syropu klonowego lub z agawy
  • 0,5 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia

Masa makowa:

  • 500 g mielonego suchego maku
  • 150 g bakalii (u mnie tylko rozmoczone rodzynki)
  • 350 ml waniliowego mleka sojowego
  • skórka otarta z 1 ekologicznej pomarańczy
  • 1 szklanka syropu z agawy
  • ziarenka z 0,5 laski wanilii

Sposób przygotowania:

Składniki na ciasto wymieszać w misce, zagnieść i podzielić na większą oraz mniejszą część. Większą część dokładnie wgnieść na spód blaszki wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia i ponakłuwać widelcem.

Podpiec około 12 minut, w temperaturze 190°C

Na podpieczonym spodzie równomiernie rozprowadzić masę makową (powstałą z połączenia wszystkich powyżej podanych produktów), a na niej rozpłaszczone pozostałe fragmenty ciasta lub ciasteczka wycięte foremkami (u mnie gwiazdki).

Piec około 25-30 minut, w temperaturze 180°C

Informacje o BlackLady

Mam na imię Justyna. Pochodzę z Częstochowy, lecz nie lubię tego miasta. Z wykształcenia jestem polonistką, z natury obserwatorką-pesymistką, która żyje ideami. Na co dzień dużo rozmyślam, pochylając się nad tym, co dziwne, tajemnicze, groteskowe, ironiczne, niedookreślone i paradoksalne – właśnie w tym tkwi siła przekazu, tam pod płaszczykiem nonsensownej mglistości szukam prawdy. Mając 4 lata wstąpiłam w świat literatury – zaczęłam czytać i już wiedziałam, że to są przestrzenie, w które pragnę się wdzierać, pragnę je też tworzyć. Słowo ma dla mnie wartość szczególną – kreuje, razi, buntuje, nęci, oburza – dlatego też literatura wydaje się być moim naczelnym zainteresowaniem. Jednak z zapałem oglądam również horrory, thrillery, filmy psychologiczne, piekę ciasta dla najbliższych, wędruję po górskich szlakach, upajam smakiem i aromatem kawy, nadto niemiłosiernie kocham psy; generalnie zwierzęta, co ma wyjaśnienie w praktykowanej przeze mnie diecie wegetariańskiej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Makowce, z makiem, Przepisy, Wegańskie, Wszystkie wpisy i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>