Czekoladowe ciasto z jabłkami

Maj do tej pory częściej rzęsiście płacze niż promiennie się uśmiecha, aczkolwiek wczoraj łaskawie pozwolił Nam pospacerować zacienionymi przez bujne korony alejkami, gdzie młodzi-gniewni wyzwoleni bądź ograniczeni uzasadnionymi lub nie lękami bezpretensjonalnie sunęli na rolkach czasem deskach po asfaltowej rzece niczym wodne ptaki, łapiąc teraźniejszą chwilę i ściskając w sercach nadzieję na lepsze jutro.

Rzeka płynęła leniwie, ludzie, siedząc na ławkach i oddając rozkosznej pogawędce, zachłannie wtulali twarze w nikłe ramiona słoneczne, a My tak tup-tup własnym tempem w stronę rynku, bo tam VIII Jarmark Kasztelański w duchu średniowiecza, o którym przypadkiem dowiedzieliśmy się dopiero jak już się praktycznie kończył, stąd załapaliśmy się jedynie na wielki turniej rycerski na miecz i tarcze, pokaz artyleryjski oraz konny, kątem oka zerkając na tych, co odważyli się przymierzyć tamtejsze stroje, postrzelać z łuku, wejść do namiotu czy wziąć udział w warsztatach rzemieślniczych (Witraże, Alchemik, Pszczelarz, Kowal, Garncarz, Czerpalnia papieru, Mincerz, Kat, Młyno-piekarnia, Powroźnik); żałuję, że nie wiedzieliśmy o grze miejskiej i że nie uczestniczyliśmy w pokazie ptaków drapieżnych.

Potem pooglądaliśmy wyelegantowane w lukrowe wzory pierniki, miody w najrozmaitszych smakach, foremki do ciastek, ogromne puzzle ułożone na chodniku, poduszki w kształcie kotów oraz kokardek i trochę błyskotek, by ostatecznie skierować swe kroki do „Bubble Station” na bąbelkową herbatę o smaku truskawkowo-jogurtowo-jabłkowym z brzoskwiniowymi kulkami, a przy okazji popodziwiać istne dzieło lodowej sztuki w postaci uroczy ruloników zwijanych na miejscu: niesamowicie pracochłonne, ale jakie efektowne!

A ponieważ za oknem dzisiaj rozsnuwa się senny chłód, to ożywię go trochę propozycją na przepyszne, miękkie, wilgotne, obfitujące w jabłka ciasto czekoladowe o rumowo-migdałowo-cynamonowym posmaku oblane gęstą polewą ;)

Przepis na czekoladowe ciasto z jabłkami  (tortownica o średnicy 25cm ) (Przepis pochodzi z Moich Wypieków od Pani Doroty )

Składniki:

Ciasto:

  • 200 g mąki pszennej (tortowej)
  • 125 g migdałów (zmielonych)
  • 200 g masła (miękkiego)
  • 170 g cukru
  • 4 duże jajka
  • 4 jabłka (około 700 g)
  • 2 łyżki gorzkiego kakao
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2 łyżki rodzynków
  • 3 łyżki ciemnego rumu (lub soku wyciśniętego z pomarańczy)
  • 2 łyżki soku wyciśniętego z cytryny
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Polewa czekoladowa:

  • 80 g gorzkiej czekolady
  • 80 ml śmietany 30%

Sposób przygotowania:

Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne, pokroić w niedużą kostkę, wymieszać z rodzynkami i zalać sokiem z cytryny oraz rumem (lub sokiem z pomarańczy) – odstawić na 1h.

Masło utrzeć z cukrem na jasny puch, po czym, cały czas ucierając, dodawać kolejno jajka.

Dalej wsypać mąkę przesianą z gorzkim kakao, proszkiem i cynamonem, mielone migdały – zmiksować tylko do połączenia się składników.

Na sam koniec delikatnie wmieszać jabłka.

Ciasto przelać do wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia tortownicy.

Piec około 45-50 minut, w temperaturze 170°C

Wyjąć. Wystudzić. Oblać polewą czekoladową; górę oraz boki (zagotować śmietanę, zdjąć z palnika i wrzucić do niej połamaną na kostki czekoladę, chwilę odczekać i wymieszać na gładki sos)

Informacje o BlackLady

Mam na imię Justyna. Pochodzę z Częstochowy, lecz nie lubię tego miasta. Z wykształcenia jestem polonistką, z natury obserwatorką-pesymistką, która żyje ideami. Na co dzień dużo rozmyślam, pochylając się nad tym, co dziwne, tajemnicze, groteskowe, ironiczne, niedookreślone i paradoksalne – właśnie w tym tkwi siła przekazu, tam pod płaszczykiem nonsensownej mglistości szukam prawdy. Mając 4 lata wstąpiłam w świat literatury – zaczęłam czytać i już wiedziałam, że to są przestrzenie, w które pragnę się wdzierać, pragnę je też tworzyć. Słowo ma dla mnie wartość szczególną – kreuje, razi, buntuje, nęci, oburza – dlatego też literatura wydaje się być moim naczelnym zainteresowaniem. Jednak z zapałem oglądam również horrory, thrillery, filmy psychologiczne, piekę ciasta dla najbliższych, wędruję po górskich szlakach, upajam smakiem i aromatem kawy, nadto niemiłosiernie kocham psy; generalnie zwierzęta, co ma wyjaśnienie w praktykowanej przeze mnie diecie wegetariańskiej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Czekoladowe, Jabłeczniki, szarlotki, z jabłkami, Owocowe, Przepisy, Wszystkie wpisy i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>