Na weekendowe spotkanie ze znajomymi: deserowa kostka winogronowa (bez pieczenia)

Trochę późno, bo weekend już dobiega końca, ale przepis naprawdę warty wypróbowania, choćby jutro ;)

Bardzo letni deser, na bardzo letnie popołudnia spędzone w miłym gronie, czyli błyskawiczna kostka na zimno bez włączania piekarnika: spód to po prostu maślane herbatniki, masę stanowią gęste jogurty greckie zmiksowane z galaretką cytrynową wzbogaconą bananami, do której są powciskane, najlepiej te maleńkie, bezpestkowe winogrona, zalane galaretką o smaku agrestowym.

Jest szybko, prosto, pysznie i orzeźwiająco, do tego niesamowicie delikatnie i od soczystej zieleni pięknie ;)

Przepis na deserową kostkę winogronową – bez pieczenia (blacha o wymiarach 24x24cm) (Przepis pochodzi z bloga: http://ilovebake.pl/)

* ja piekłam w formie 35×23 cm, więc zrobiłam z 1,5 poniższych proporcji

Składniki:

Spód:

  • 1 duże opakowanie maślanych herbatników

Masa:

  • 800 g naturalnego jogurtu greckiego
  • 4 banany 
  • 3 galaretki o smaku cytrynowym (rozpuszczone w 400 ml wrzątku)

Wierzch:

  • zielone winogrono
  • 2 galaretki o smaku agrestowym (rozpuszczone w 600 ml wrzątku)

Sposób przygotowania:

Formę wyłożyć papierem do pieczenia i ściśle, jeden obok drugiego, poukładać maślane herbatniki.

Galaretki cytrynowe rozpuścić we wrzątku – pozostawić do całkowitego wystudzenia, następnie wmiksować je do greckiego jogurtu naturalnego i wymieszać z pokrojonym w niedużą kostkę bananem. Tak przygotowaną masę wylać na herbatniki, wyrównać i wstawić do lodówki do lekkiego stężenia.

W tym czasie rozpuścić galaretki o smaku agrestowym – odstawić do momentu aż galaretka  zacznie tężeć.

W delikatnie ścięty wierzch masy jogurtowej powciskać umyte i osuszone winogrona – ponownie wstawić do lodówki.

Na sam koniec zalać winogrona tężejącą galaretką – wstawić do całkowitego stężenia.

Przechowywać w lodówce.

 

Informacje o BlackLady

Mam na imię Justyna. Pochodzę z Częstochowy, lecz nie lubię tego miasta. Z wykształcenia jestem polonistką, z natury obserwatorką-pesymistką, która żyje ideami. Na co dzień dużo rozmyślam, pochylając się nad tym, co dziwne, tajemnicze, groteskowe, ironiczne, niedookreślone i paradoksalne – właśnie w tym tkwi siła przekazu, tam pod płaszczykiem nonsensownej mglistości szukam prawdy. Mając 4 lata wstąpiłam w świat literatury – zaczęłam czytać i już wiedziałam, że to są przestrzenie, w które pragnę się wdzierać, pragnę je też tworzyć. Słowo ma dla mnie wartość szczególną – kreuje, razi, buntuje, nęci, oburza – dlatego też literatura wydaje się być moim naczelnym zainteresowaniem. Jednak z zapałem oglądam również horrory, thrillery, filmy psychologiczne, piekę ciasta dla najbliższych, wędruję po górskich szlakach, upajam smakiem i aromatem kawy, nadto niemiłosiernie kocham psy; generalnie zwierzęta, co ma wyjaśnienie w praktykowanej przeze mnie diecie wegetariańskiej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Owocowe, Przepisy, Wszystkie wpisy i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>