Los jest piękny, ale zły – Los złowrogo szczerzy kły

W jeżynowym raju, za krzewem koronki:

Ty liczysz motyle – Ja liczę biedronki.

Złapmy się za ręce, wzrok zanurzmy w niebie:

Ty zaszeptaj do Mnie, Ja szepnę do Ciebie.

 

Słońce dawno zaszło, gwiazdy zaświeciły;

oby Nasze serca tak, jak one skrzyły.

Nie patrzmy na ludzi, pójdźmy w świat daleki:

mińmy puste pola i wijące rzeki!

 

Zjedzmy pocałunki, nakarmmy wiewiórki,

podziwiajmy kwiaty, zielone pagórki!

Tęczą się owińmy, z wiatrem pofiglujmy -

Ten świat bardzo mroczny, ale w piękno bujny.

 

Z maków spleć Mi wianek – mam z rosy klejnoty.

Sukienka powiewa – Bóg zsyła kłopoty.

Włosy Twe kręcone, gest ramienia czuły,

przekroczymy mostek i bajora muły.

 

Bukiet lawendowy, sowa pohukuje.

Poraniony człowiek rany rozdrapuje.

W ponurej jaskini wiszą nietoperze.

Tak przykre się stało, a dalej nie wierzę.

 

Pająk plecie sieci, wilki tęsknie wyją,

złote rybki toną, umarli nie żyją.

Oset palce kłuje, księżyc tonie w stawie -

chociaż miewam uśmiech, to się łzami dławię.

 

(autor: Ja)

Informacje o BlackLady

Mam na imię Justyna. Pochodzę z Częstochowy, lecz nie lubię tego miasta. Z wykształcenia jestem polonistką, z natury obserwatorką-pesymistką, która żyje ideami. Na co dzień dużo rozmyślam, pochylając się nad tym, co dziwne, tajemnicze, groteskowe, ironiczne, niedookreślone i paradoksalne – właśnie w tym tkwi siła przekazu, tam pod płaszczykiem nonsensownej mglistości szukam prawdy. Mając 4 lata wstąpiłam w świat literatury – zaczęłam czytać i już wiedziałam, że to są przestrzenie, w które pragnę się wdzierać, pragnę je też tworzyć. Słowo ma dla mnie wartość szczególną – kreuje, razi, buntuje, nęci, oburza – dlatego też literatura wydaje się być moim naczelnym zainteresowaniem. Jednak z zapałem oglądam również horrory, thrillery, filmy psychologiczne, piekę ciasta dla najbliższych, wędruję po górskich szlakach, upajam smakiem i aromatem kawy, nadto niemiłosiernie kocham psy; generalnie zwierzęta, co ma wyjaśnienie w praktykowanej przeze mnie diecie wegetariańskiej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Moje wiersze, Wszystkie wpisy i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>