Na dobry początek tygodnia: babeczki kawowo-chałwowe z wiśniami

Tak na dobry początek przyjemnie słonecznego, złotego, jesiennego tygodnia (bo to jest przyjemne, bowiem nie natrętne słońce) coś minimalistycznego, na kilka kęsów podzielonych niewielkim widelczykiem, w piękny wieczór, w miłym towarzystwie – babeczki kawowo-chałwowe: mięciutkie, lekkie, wilgotne ciasto czekoladowe o smaku kawowym nadziane kwaskową konfiturą wiśniową, przykryte wspaniałym, delikatnym kremem chałwowym.

Do wykonania już dziś, bo są po prostu nieziemskie ;)

Przepis na babeczki kawowo-chałwowe z wiśniami (12 sztuk) (Przepis pochodzi z Moich Wypieków od Pani Doroty; dodałam konfiturę wiśniową)

Składniki:

  • 140 g mąki pszennej (tortowej)
  • 30 g gorzkiego kakao
  • 3 łyżki kawy rozpuszczalnej
  • 80 g gorzkiej czekolady (rozpuszczonej w kąpieli wodnej i lekko przestudzonej)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 90 ml oleju rzepakowego lub słonecznikowego
  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka likieru kawowego (lub aromatu waniliowego)

Krem chałwowy:

  • 300 ml śmietany 36%
  • 250 g serka mascarpone
  • 200 g chałwy waniliowej

Dodatkowo:

  • konfitura wiśniowa
  • pokruszona chałwa

Sposób przygotowania:

Wieczór wcześniej śmietanę 36% przelać do małego garnuszka, dodać do niej posiekaną chałwę. Podgrzewać, mieszając często, do rozpuszczenia się chałwy i otrzymania sosu o gładkiej konsystencji – wystudzić, przykryć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez całą noc.

W misce wymieszać: mąkę, kakao, kawę, proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną. Przesiać i odłożyć na bok.

Do drugiej miski wbić jajka, wsypać cukier, wlać mleko, olej, likier kawowy i roztopioną gorzką czekoladę. Wymieszać ręcznie, przy pomocy rózgi kuchennej.

Do mokrych składników dodać przesiane składniki suche – wymieszać rózgą tylko do połączenia się składników.

Papilotki do muffinek wypełnić ciastem prawie do pełna.

Piec około 25 minut, w temperaturze 170°C (do suchego patyczka)

Wyjąć. Wystudzić. Wydrążyć od góry i nadziać konfiturą wiśniową.

Przed samą dekoracją babeczek wyciągnąć z lodówki zimny sos chałwowy i serek mascarpone – zmiksować do otrzymania gęstego kremu.

Worek cukierniczy napełnić kremem i udekorować nim babeczki.

Z wierzchu oprószyć je chałwą.

Przechowywać w lodówce.

Informacje o BlackLady

Mam na imię Justyna. Pochodzę z Częstochowy, lecz nie lubię tego miasta. Z wykształcenia jestem polonistką, z natury obserwatorką-pesymistką, która żyje ideami. Na co dzień dużo rozmyślam, pochylając się nad tym, co dziwne, tajemnicze, groteskowe, ironiczne, niedookreślone i paradoksalne – właśnie w tym tkwi siła przekazu, tam pod płaszczykiem nonsensownej mglistości szukam prawdy. Mając 4 lata wstąpiłam w świat literatury – zaczęłam czytać i już wiedziałam, że to są przestrzenie, w które pragnę się wdzierać, pragnę je też tworzyć. Słowo ma dla mnie wartość szczególną – kreuje, razi, buntuje, nęci, oburza – dlatego też literatura wydaje się być moim naczelnym zainteresowaniem. Jednak z zapałem oglądam również horrory, thrillery, filmy psychologiczne, piekę ciasta dla najbliższych, wędruję po górskich szlakach, upajam smakiem i aromatem kawy, nadto niemiłosiernie kocham psy; generalnie zwierzęta, co ma wyjaśnienie w praktykowanej przeze mnie diecie wegetariańskiej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Babeczki, muffiny, tartaletki, Przepisy i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>