Wegański piernik bananowy z powidłami porzeczkowo-jabłkowymi, polewą karobową, suszonymi figami, białą morwą i orzeszkami pinii

Weganie też muszą mieć coś słodkiego na świątecznym stole, więc jeśli chodzi o mnie to w tym roku oddałam serce i podniebienie temu oto wilgotnemu, kleistemu, mięciutkiemu, niesamowicie aromatycznemu piernikowi, który przełożyłam kwaśnymi, bezcukrowymi powidłami porzeczkowo-jabłkowymi, z kolei z wierzchu oblałam gęstą, błyszczącą polewą karobową [karob, inaczej określany mączką chleba świętojańskiego, jest zdrowszą alternatywą dla gorzkiego kakao: po pierwsze jest znacznie słodszy w postaci surowej, bo ma wyczuwalny posmak karmelu, po drugie jest mniej kaloryczny, po trzecie to bogactwo cennych pierwiastków, błonnika oraz witamin (w tym witaminy B12), po czwarte nie zawiera substancji stymulujących typu kofeina czy teobromina, po piąte wspomaga naturalną odporność organizmu, po szóste jest tańszy od prawdziwego, dobrego gatunkowo kakao, po siódme reguluje poziom glukozy we krwi, po ósme obniża zły cholesterol, no i po dziewiąte: można go stosować w wielu zaburzeniach żołądkowo-jelitowych - same plusy!] i obsypałam suszonymi figami, białą morwą oraz przyjemnie chrupiącymi orzeszkami pinii.

Jest naprawdę przepysznie. Niebanalnie, lecz w wykonaniu prosto. Bez dodatku rafinowanego cukru. Bez glutenu. Jest zdrowo. Jest świątecznie ;)

Przepis na wegański piernik bananowy z powidłami porzeczkowo-jabłkowymi, polewą karobową, suszonymi figami i białą morwą (forma o wymiarach 20x20cm ) (zainspirowałam się przepisem z bloga: http://www.truetastehunters.com/; podaję z moimi zmianami)

Składniki:

Ciasto:

  • 3 dojrzałe banany 
  • 100 g syropu klonowego 
  • 2 łyżki melasy 
  • 60 ml oleju sezamowego albo orzechowego 
  • 100 g mąki sojowej 
  • 80 g mąki orzechowej 
  • 80 g mieszanki mąk bezglutenowych 
  • 2 łyżki skrobi kukurydzianej 
  • 2 łyżki karobu 
  • 100 g rodzynków rozmoczonych w wodzie lub w likierze amaretto 
  • 1 płaska łyżeczka cynamonu 
  • 2 płaskie łyżeczki imbiru 
  • 4 płaskie łyżeczki przyprawy do piernika 
  •  2 płaskie łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia 
  • kilka kropel esencji migdałowej

Polewa karobowa (przepis pochodzi z bloga: https://mamaalergikagotuje.pl/):

  • 50 g oleju kokosowego 
  • 2 łyżki melasy 
  • 2 łyżki karobu 
  • 4 łyżki mleka sojowego 
  • 2-3 kropelki esencji waniliowej lub migdałowej

Dodatkowo:

  • ulubione powidła do przełożenia (u mnie bezcukrowe porzeczkowo-jabłkowe, ale pewnie świetnie sprawdzą się też śliwkowe) 
  • 4 suszone figi 
  • garstka suszonej białej morwy 
  • garstka orzeszków pinii

Sposób przygotowania:

Banany rozgnieść widelcem i dokładnie połączyć z pozostałymi składnikami (rodzynki wcześniej rozmoczyć w wodzie lub w likierze).

Ciasto przełożyć (będzie miało kleistą konsystencję, ale takie ma być) do wyłożonej papierem do pieczenia blaszki – wyrównać.

Piec około 40-45 minut, w temp. 180°C (wstawić do nagrzanego piekarnika).

*patyczek wkładany do ciasta może, a nawet powinien być wilgotny, ale nie może pozostawać na nim surowe ciasto

Wyjąć. Wystudzić. Przekroić na dwa blaty. Pierwszy blat posmarować powidłami i przycisnąć drugim blatem. Z wierzchu oblać polewą (zagotować wszystkie składniki, energicznie mieszając, by polewa stała się gładka i błyszcząca; jeśli wypłynie ponad nią trochę oleju, to po prostu trzeba go wylać) i obsypać pokrojonymi figami, morwą i orzechami.

Informacje o BlackLady

Mam na imię Justyna. Pochodzę z Częstochowy, lecz nie lubię tego miasta. Z wykształcenia jestem polonistką, z natury obserwatorką-pesymistką, która żyje ideami. Na co dzień dużo rozmyślam, pochylając się nad tym, co dziwne, tajemnicze, groteskowe, ironiczne, niedookreślone i paradoksalne – właśnie w tym tkwi siła przekazu, tam pod płaszczykiem nonsensownej mglistości szukam prawdy. Mając 4 lata wstąpiłam w świat literatury – zaczęłam czytać i już wiedziałam, że to są przestrzenie, w które pragnę się wdzierać, pragnę je też tworzyć. Słowo ma dla mnie wartość szczególną – kreuje, razi, buntuje, nęci, oburza – dlatego też literatura wydaje się być moim naczelnym zainteresowaniem. Jednak z zapałem oglądam również horrory, thrillery, filmy psychologiczne, piekę ciasta dla najbliższych, wędruję po górskich szlakach, upajam smakiem i aromatem kawy, nadto niemiłosiernie kocham psy; generalnie zwierzęta, co ma wyjaśnienie w praktykowanej przeze mnie diecie wegetariańskiej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przepisy, Wegańskie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>